Prawo Przyciągania

Prawo PrzyciąganiaZgodnie z Prawem Przyciągania przyciągasz do swojego życia te rzeczy, warunki i okoliczności, które korespondują z twoimi dominującymi myślami i przekonaniami – zarówno świadomymi jak i nieświadomymi. Każdy obszar twojego życia, twoje zdrowie, finanse, związki jest pod wpływem tego potężnego Uniwersalnego Prawa – „podobne przyciąga podobne”.

Na jakiej jesteś częstotliwości? Wszystko, włączając ciebie, twoje myśli i cokolwiek, co chcesz lub nie chcesz doświadczyć jest czystą energią o różnej częstotliwości. Prawo Przyciągania opiera się na zasadzie, że podobna energia przyciąga podobną energię. Przyciągasz do siebie nie to, czego pragniesz ale to, co jest w harmonii z twoją częstotliwością, wibracją. Ta natomiast jest zdeterminowana przez dominującą postawę umysłu, twoje najczęstsze myśli i głębokie przekonania.

Możesz przyciągnąć cokolwiek wybierzesz. Aby świadomie przyciągnąć coś, czego chcesz doświadczyć w swoim życiu musi to być twój świadomy wybór. Nie wystarczy tylko pragnąć i chcieć. Potrafisz przyciągnąć wszystko, ponieważ już jesteś połączony ze wszystkim, widzialnym i niewidzialnym. Nikt i nic nie istnieje w oddzieleniu od ciebie. Poczucie oddzielenia, jakiego doświadczamy w świecie fizycznym jest spowodowane przez sposób, w jaki nasze zmysły odbierają ten nieskończony ocean wibrującej energii. Jesteśmy jednością z Uniwersalnym Umysłem, z którego pochodzą wszystkie rzeczy. Twórcza moc twoich myśli jest nieograniczona.

Zmiana częstotliwości. Aby świadomie przyciągnąć to, co wybierasz by zaistniało w twoim życiu, musisz nauczyć się dostroić energię twoich myśli i działań z esencją twojego wyboru.

Twórcza wizualizacja jest podstawową techniką skutecznego przeprogramowania podświadomego umysłu. Dzięki niej zaczniesz przyciągać do życia te rzeczy i okoliczności, które świadomie wybrałeś.

Zrozumienie Prawa Przyciągania nie polega na obwinianiu siebie lub kogoś za niepożądane warunki naszego życia. Obwinianie się jeszcze bardziej przyciąga warunki, których nie chcesz. Znajomość tego Prawa powinna raczej dać ci siłę, aby przejąć całkowitą odpowiedzialność za obecne warunki poprzez zrozumienie potęgi myśli. Biorąc odpowiedzialność za własne życie, udzielasz sobie w ten sposób siły do zmiany tego życia.

Prawo przyciągania jest neutralne. Nie osądza, nie karze, nie nagradza. Służy by łączyć podobne energie ze sobą. Ty określasz kryteria poprzez myśli i przekonania, a ono idealnie dopasowuje je i łączy z rzeczą, która spełnia twoje kryteria.

Nie musisz się uczyć jak Prawo Przyciągania działa. Jest to Uniwersalne Prawo Wszechświata, działa niezależnie od tego czy je rozumiesz i akceptujesz, nigdy nie przestaje działać. Twoim podstawowym celem jest zmiana mentalnego nastawienia poprzez zmianę dominujących myśli i przekonań. By stać się panem własnego życia musisz opanować swój umysł, a nie Prawo Przyciągania.

Za sprawą filmu „The Secret”, dużą uwagę skupiło właśnie Prawo Przyciągania. Jednakże film nie ukazuje całego obrazu. Prawo Przyciągania jest podstawowym Uniwersalnym Prawem, które spaja wszystko razem, poza nim istnieje jeszcze siedem Uniwersalnych Praw, do których odnoszą się starożytni mistycy i tajemne nauczania. Poznając wszystkie Prawa Wszechświata zrozumiesz prawdziwą naturę rzeczywistości i jak możesz doświadczać życia opartego na własnych wyborach. Prawo Przyciągania jest pierwszym, głównym krokiem w tym kierunku.

Literatura: : “Zaginiony Sekret Prawa Przyciągania”“Prawo Przyciągania-seria E.J. Hicks” ,  “Sekrety Prawa Przyciągania”“Odwieczne prawa życia”“Podróże do wnętrza siebie”“Księga EST”

About these ads

86 comments on “Prawo Przyciągania

  1. Bardzo dobry artykuł. Ale aby zrozumieć go w pełni, należy najpierw wiedzieć, czym tak naprawdę jest wszechświat. Czym jest? Wszystkim co Cię otacza. To jest proste dla mnie, bo poznawaniu tej wiedzy poświęciłem całe swoje życie. A początki jak wiadomo – bywają trudne. Chciałbym dodać, że warto jest poznawać tą wiedzę. Jej poznanie i zrozumienie, gwarantuje nam życiowy sukces. Pozdrawiam.

    • Dziękuję za miły komentarz.Dodam że,poznawanie wszechświata, to według mnie poznawanie siebie. Jeśli wszystko jest energią, przejawiającą się w różny sposób, to jesteśmy połączeni z każdym i ze wszystkim. Poznając siebie – poznaję wszystko.Pozdrawiam.

      • ach…
        Jedni piszą, że prawo przyciągania działa
        Inni, że nie działa…..
        WSZYSCY MACIE RACJE !!!

        Ci którzy mówią działa, wierzą w to i tak jest – ono dla nich działa !
        Natomiast Ci którzy mówią, że nie działa – nie wierzą w to, więc jak może dla nich działać ?

        Prawo przyciągania jest nie dla wszystkich dobre w danym momencie życiowym, jak to się obecnie przyjęło. To tylko pewien element. Niestety nie wszyscy rozumieją to i łamią pewne reguły choćby podświadomości i ściągają na siebie odwrotność.
        Osobom co są w dołku, a przecież takie właśnie narzekają że nie działa ODRADZAM stosowanie Prawa Przyciągania – ono je tylko pognębi, przytłoczy, pociągnie na dno!
        POLECAM zapoznanie się z artykułem poniżej:
        http://www.sukcesstart.pl/afirmacje-w-sytuacjach-beznadziejnych/

      • Eee, gówno prawda. Jest parę osób, które wyrządziły mi przykrość
        albo nieslusznie mnie o coś oskarżyły, a mimo to żyje im się
        świetnie i są lubiane przez wszystkich.

      • WLASNIE NA TYM POLEGA TWOJ PROBLEM,CZLOWIEKU! ZLI,NIEDOBRZY,BE LUDZIE MAJA SUPER I ZYJA PO TO,ZEBY ZROBIC CI KUKU I DALEJ PLAWIC W LUKSUSIE,SMIEJAC SIE DO KSIEZYCA…..Z TAKIM PODEJSCIEM ZAWSZE BEDZIESZ TRAFIAL NA PODOBNE SYTUACJE,GWARANTUJE!! MOZE WARTO ZMIENIC OTOCZENIE TYCH “WSZYSTKICH”? MAM WRAZENIE,ZE BYL TO WPIS BARDZO SLABEJ OSOBY,ALE PO TO WLASNIE JEST TA STRONA…ZEBY POMOC :)

      • szczesciara napisala: “MOZE WARTO ZMIENIC OTOCZENIE TYCH WSZYSTKICH” a jesli to sie wiąże z wyprowadzka na ktora dana osobe nie stac?? Prawo przyciagania jest dla bogatych, a nie biednych czy tych o srednim zarobku… jesli ktos ma pieniadze to moze i poprawic swoja sytuacje prawem przyciagania. Jesli ktos ma pieniedzy tylko na przezycie a takich w kraju duzo jak nie wiekszosc, szczegolnie na wioskach i to wcale nie z ich winy, to bedzie sie zastanawial jak tu przezyc a nie nad prawem przyciagania. Chyba, że ktoś jest desperatem bez pracy nie majacym co zrobic z wolnym czasem, ale i tacy musza kombinowac zeby przezyc

  2. PP i te inne huny prawa karmy w ktorych bylem w temacie od baaaaaardzo dawna nie dzialaja przeczytalem mase ksiazek joe vitala itp.i musze stwierdzic ze jest to jedno wielkie oszustwo przyznam wszyscy jestesmy energia jest to logiczne ale zwykly czlowiek nie ma absolutnie zadnego wplywu na zmiane widocza zmiane wibracji otoczenia jest to masakrycznie nadciagane zadne metody nie dzialaja, jednak podswiadomosc istnieje oczywiscie ale jest ona od czegos innego ona jest po to by nas przedewszystkim chronic. podswiadomosc mozna zaprogramowac ale niestety nie do takich spraw by osiagac wymarzone cele. jesli chcecie wiedziec troszke wiecej o podswiadomym umysle poogladajcie nawet na youtube Darrena Browna pokazuje czym tak naprawde jest podswiadomosc i jak sie na nia wplywa

    • PP nie wpłynie na zmianę wibracji otoczenia, gdyż to byłaby manipulacja. Np. jeżeli chcesz przejechac 200km w ciagu 2h, to skupiaj się na tym jak dojeżdżasz do celu na określoną godzinę, a nie na tym, żeby objazdów nie było. Wtedy własnie podświadomie wybierzesz skróty, w razie gdy będa objazdy i dojedziesz na czas. Na tym to polega. W moim przypadku PP działa jeżeli agresywnie podchodzę do sprawy, anie ,,błogo” tak jak uczą tego niektórzy twórcy. Uważam, że cos mi sie nalezy i tylko czekam na impuls, który sprowadzi mi te rzecz.

      • Witaj. Widzę, że umiesz stosować to prawo. Ono mnie fascynuje, wiem, ze tak jest. chciałabym się tego bardziej nauczyć. Proszę o kontakt ludzi, którzy to robią, tj. stosują. Chętnie podzielę się opinią na ten temat.

        madellinen@wp.pl

  3. Prawo Przyciągania naprawdę działa, ale pod pewnymi warunkami, które są opisane w artykule z mocnym naciskiem na wiarę i wytrwałość. Prawo przyciągania jest też fajnie opowiedziane w filmie i książce “Secret”, jednym z jego głównych bochaterów Jest Joe Vitale, człowiek, który z bezdomnego stał się bogaczem, prawo przyciągania ma opanowane do perfekcji i warto uczyć się od takich mistrzów, apropos jego to niedługo będzie w Polsce i organizuje kurs (szegóły http://zlotemysli.vitale.pl/pieknyumysl2009,1/). Myśle, że warto spóbować ćwiczyć prawo przyciągania, nic nie tracimy a zyskać możemy wiele.
    Pozdrawiam wszystkich entuzjastów rozwoju osobistego i ludzi sukcesu
    Basia

    • Joe Vitale stanowczo odradzam !
      Sknera niesamowity a niczego nowego się nie dowiecie.
      Sknera to na prawdę bardzo słabiutkie słowo. Doskonale wiem co się działo przed jego przyjazdem do Warszawy w 2009 roku, ani grosza bym nie dał za jego publikacje, zupełnie za nic. Szkoda słów.
      Materiał wart 20zł sprzedaje za 200-300zł
      Radzę uważać i odpuścić sobie, będziecie tylko żałować

  4. A jeśli PP nie działa to dlaczego?
    Niejednokrotnie doświadczyłam skutków przyciągania, ale ostatnie próby przyciągnięcia piórka (raczej)nie powiodły się(o próbach, doświadczeniach i wątpliwościach można poczytać w
    http://duchimateria.pl/?p=525

    Co do spotkania z Joe Vitale
    Czy nie uważasz Basiu,że jednak z tą ceną trochę przesadzili?
    Na szczęście można otrzymać płytę z nagraniem tego seminarium , jeszcze przez 2 dni-po promocyjnej cenie
    Dla zainteresowanych

    http://zlotemysli.vitale.pl/duchimateria,1/

    Czy ktoś z Was wybiera się na to spotkanie i podzieli się wrażeniami?
    Z tęczowym pozdrowieniem
    Anna

    • tak naprawdę PP nie istnieje to tylko wymysł ludzi by robić kasę bo czy człowiek od wielu lat marzący o bieganiu i wspinaniu się po górach, który o tym nie tylko
      śni ale bardzo wyraźnie sobie to wyobraża i jest dzięki temu w dobrym nastroju serca, czy jest wstanie to przyciągnąć skoro jest pozbawiony obu kończyn dolnych? Pozytywne nastawienie utrzymuje go przy życiu a jedna nie ma takiej możliwości by nogi na nowo wyrosły. Czy też inny przykład zawsze powtarzam że nie chcę być bogaty bo to za sobą ciągnie wiele problemów ale zawsze myślę i chcę mieć na podstawowe opłaty i normalne życie więc kiedy mam opłacone rachunki to nawet jak się ich spodziewam nie przychodzą bo są opłacone a kiedy jestem szczęśliwy że wszystko sie fajnie poukładało nagle zjawiają się problemy o których nawet nie myślałem tak więc każde nasze działanie jest czymś uwarunkowane bo jeśli myślę pozytywnie to chce mi się zrobic to lub owo a jeśli jestem zdołowany i nie załatwiam najważniejszych spraw na bieżąco to one sie odezwą dlatego każdy jest kowalem swego losu i o wszystko trzeba walczyć a szczęściu można pomóc a nie czekać na nie z założonyni rękoma. pozdro

      • Człowieku, co z tego, że “myślisz pozytywnie”, skoro głęboko w podświadomości masz zakodowane, że bogactwo to problemy? Z takim nastawieniem nie przyciągniesz pieniędzy. Przecież chodzi właśnie o zmianę podstawowych szkodliwych przekonań i wzorców myślowych! A problemy? Nie masz przypadkiem głęboko zakodowanego przekonania, że jak wszystko idzie dobrze, to przecież coś musi się popsuć? Na bank masz, bo większość ludzi ma takie. A co myślisz, to otrzymujesz. Proste.

  5. Ja z tym prawem spotkalam sie dzieki ksiazce Agnieszki Przybysz- “Przyciagnij milosc”. Potem przeczytalam “Sekret”. I zmieniam sie ja. Na lepsze. To mnie cieszy.

  6. Energie? a skąd one się biorą? ludzie, czy tak zwyczajnie NIE BOICIE się pchać w energie, których źródła nie znacie?

    Uniwersalne Prawo Wszechświata… czy to nie brzmi magicznie?

    Jeśli ktoś chce zmienić swoje życie, polecam psychologię (i to nie w całości, też trzeba umiejętnie dobierać jej elementy i nie traktowac jej jako religię) i bezpieczniejsze rzeczy aniżeli pchanie się w nieznane energie.

    Bo pewnie to i pomaga. Ale może mieć też inne konsekwencje…

  7. Tak to działa ale jedną rzeczą która mnie gnębi jest fakt ze znam prawo wiem jak działa wiem na czym sie opiera a jednak jeśli chodzi o rzeczy materialne nie mam większych sukcesów na koncie;/ a na dodatek mam świadomość ze wszystko zależy ode mnie wiec gdzieś to JA robię błąd..
    Ale wierze ze sie uda i osiągnę to czego chce:)

  8. A pozatym świadomość ze jesteśmy twórcami własnego losu jest fenomenalna ze niema żadnego przeznaczenia:) jedynym przeznaczeniem jest co co sami wybierzemy sobie za cel:) i uwazam ze film sekret tak naprawde uchylił tylko rąbka tej wielkie tajemnicy jaka jest prawo o wielu rzeczach nie wspomniał które są wrecz konieczne zeby sekret działał.

    • A ja nic z siebie nie daję. Nie pomagam innym ludzom, malo mnie
      obchodzą. Nawet powiedziałabym, że ich nie lubię, unikam i w ogóle
      uważam za osoby, z którymi nie mam o czym porozmawiać, bo oni
      żyją prozą życia. Tylko dom praca, wcześniej nauka i tak w kółko.
      Ja nimi gardzę. I co? Powinnam być osobą samotną i nielubianą, a jest
      wręcz odwrotnie. Mam kochającego partnera i czuję się bardzo kochana.
      Reszta świata mnie nie obchodzi. Nie mam problemów finansowych i
      wszystko, dosłownie wszystko do tej pory mi się udawało. Skończyłam
      szkołę z wyróżnieniem, poszłam na prestiżowe studia i też je skończyłam,
      mam teraz pracę, dom i stać mnie na wiele rzeczy, na które
      nie stać przeciętnego człowieka. I dalej gardzę prozaicznymi ludźmi
      i ich unikam, bo nie lubię sąsiadek, co potrafią rozmawiać tylko
      o przepisach domowych itp.

      • Ale chyba nie jesteś do końca szczęśliwa, bo gardząc innymi, gardzisz sama sobą. Skoro wszyscy jesteśmy częścią Absolutu, to inni ludzie są po prostu częścią Ciebie w innym ciele.
        Niechęć do innych jest niechęcią do jakiejś części własnej psychiki. Boisz się rzeczy prostych. Dlaczego?

      • Ktoś już zdefiniował jedno z praw wszechświata: “cokolwiek uczyniliście bliźniemu swemu, mnieście uczynili”

      • Unikając takich ludzi unikasz ich energii. Przebywając w środowisku ludzi Twojego pokroju, którym się w życiu wiedzie i nie narzekają otaczasz się pozytywną energią i nie zaburzasz własnego pozytywnego toku myśleniowego i nie psujesz własnej pozytywnej energii. Tym samym otrzymujesz to o czym myślisz i czego podświadomie pragniesz! TO JEST WŁAŚNIE ISTOTA PRAWA PRZYCIĄGANIA!
        Nieświadomie je stosujesz, więc skup się na tym i postaraj się zrozumieć istotę własnych myśli.
        Powodzenia!

  9. To smutne co piszesz Angeliko. Ciesze się ,że Ci się powodzi ,że jesteś kochna i sama kochasz. Jesteś gosć ,że potrafisz być ponad przeciętność , ploty i inne przyziemne sprawy.To duża wartosć. Ale nie pomagac innym……. ?
    Ja się cieszę ,że mnie stać innym dać , a sam nie musze wyciągać ręki.
    Pozdrawiam

  10. Jednym z punktów filozofii Prawa Przyciągania jest dawanie.
    Dlaczego autor tego dzieła nie dzieli się swą wiedzą za darmo, lecz za nagranie vidio z seminarium żąda sporej kwoty pieniędzy.
    Ja do wszystkiego musiałem dochodzić bardzo ciężką pracą i częścią jej efektów dzieliłem i dzielę się z innymi. Może dlatego nie jestem zamożny. Uważam, że zamożność nie powinna być celem życia!!!!!

  11. Jedna wielka ściema ! Prawo przyciągania nie działa. Wszystkie zdarzenia, które rzekomo przyciągnęliście jest tylko i wyłącznie zbiegiem okoliczności.

  12. Ten kto w to nie wierzy jest biedną,smutną,zazdroszczącą i obgadującą ludzi jak leci osobą.Żal mi was.Stosowalem prawo przyciągania nieświadomie.Od wielu lat myslalem o tym by zarabiac dobrych kilka tysięcy zlotych,by jeżdźć super samochodem,mieć piekną żonę,własną firmę.To wszystko się stało faktem-po kilku latach nie tygodniach czy miesiącach.Jak już to wszystko osiągnałem,trafiłem na książkę Potęga Podświadomości,Sekret,Wiecej niz sekret itd.Wtedy dopiero zrozumialem,że nieświadomie korzystałem z tego prawa.Teraz juz wiem skąd to wszystko.Jeżeli to kogos interesuje,to napiszę w jaki sposób do tego dochodziłem,ale jeżeli nie spoko,nic na siłę.Pozdrawiam.

    • A jeśli ktoś nie jest uzdolniony i nie ma wyksztalcenia?? Czy wtedy pieniądze, samochod, partnerka przyjda same?? Czy ten czlowiek nagle wymysli cudowny sposob na zarobienie pieniedzy?? Lub jesli ktos urodzil sie w biednej rodzinie i w zwiazku z tym musi od dziecinstwa walczyc o przezycie i zastosuje prawo przyciagania, to cudownie znajdzie pieniadze na swoje wyksztalcenie?? Dla mnie te cale prawo przyciagania to dobra sprawa, ale dla tych co nie mieli patologicznej rodziny, nie mają zmartwien typu co do gara wlozyc, maja dobre wyksztalcenie i mozliwosci. Dzieki tej wierze moga takie osoby(czyt. mniejszosc) cos w zyciu osiagnac wiecej. Aha i jesli tak wszyscy co stosuja prawo przyciagania sa tacy hojni to czemu tyle biedoty w Polsce?? Panstwo daje ok 700 zl zasilku dla bezrobotnych na miesiac, a nawet w niektorych rejonach mniej, a wy im nie pomozecie?? Jezeli dzieki wykorzystaniu tego prawa przyciagania jest sie w stanie przyciagac tysiace, a moze nawet jak niektorzy twierdza dziesiatki tysiecy czemu nic nie robia zeby bylo lepiej w kraju?? np nie przeznacza czesci swojego zarobku np na latanie dziury budzetowej panstwa?? Lub nie otworza jakiejs instytucji pomocy bezrobotnym, albo chociaz bezplatnych szkolen “prawa przyciagania” dla osob bezrobotnych i osob bezdomnych?? Przeciez trzeba pomagac… jesli na prawde tak te prawo przyciagania dziala zrobcie cos ludzie dla wiekszej ilosci ludzi, niz tylko dla tych z najblizszego otoczenia, a swiat bedzie lepszy…

  13. Pasjonuje się prawem od ponad roku w tym czasie nie przygnałem jeszcze do siebie tego co chce czyli kasy ale To całe prawo bardziej mnie uduchowiło czuje się bardziej wartościowym człowiekiem WIEM ze przyjdzie czas kiedy to czego chce Przyciągnę :) Po porstu wiem :)nawet stworzyłem z kumple strone o prawie http://happylandia.dbv.pl To prawo bardzo odmieniło moje życie :)A co do joe vitale Kiedy zobaczyłem ile chce za spotkanie w warszawie (3500zł) straciłem do niego zaufanie dlatego ze Ci którzy naprwade potrzebują tego spotkania którym to spotkanie NAPRAWDĘ by bardzo pomogło jest nie osiagalne ze względu na cenę.W sekrecie zobaczyłem Ciepłego fajnego człowieka, ale gdy zobaczyłem ile kosztuje udział w spotkaniu z nim zobaczyłem Biznesmena który tylko kombinuje żeby zarabiać na tym co on wie :( Mój stosunek do niego sie zmienił w jednej chwili.Reasumując na spotkanie z nim stac tylko ludzi którzy maja FULL kasy i po spotkaniu z nim zarabiają jeszcze więcej a Ci którzy sa na “zakręcie” i to spotkanie mogło by odmienić ich życie jest dla nich nie osiągalne, byłem wstrząśnięty ceną bo ten człowiek wszędzie mówi i pisze “DAWAJ I NIE ŻĄDAJ NIC W ZAMIAN” a tu proszę 3500zł żeby jego posłuchać .A wy co o nim myślicie teraz wiedząc ile chce za spotkanie żeby Ci pomóc?

    • Czemu się uparłeś na spotkanie ze światowym ekspertem skoro nie chcesz mu zapłacić adekwatnie do klasy? Spotkaj się ze mną. Nie znam się na prawie przyciągania ani na żadnym innym ale spotkanie ze mną kosztuje tylko 35 złotych. Namów 1000 znajomych to zorganizujemy.

  14. Trzeba było zadzwonić do organizatorów i powiedzieć, że nie masz pieniędzy, ale bardzo pragniesz tam być, a kasę zwrócisz jak przyciągniesz :)

    Osoby zainteresowane zapraszam na mojego bloga: http:www.michalrusek.pl

  15. Joe Vitale chyba już zapomniał o czymś,a pisał o tym w swoich książkach kiedyś,że warto coś dawać, i nie trzeba za to brać kasy, bo ona sama wtedy do ciebie jakoś wpadnie. Ale też nie może chyba oddawać wszystko, wiec pobiera kase za swoje prelekcje, za książki. Poza tym nie można go za to osądzać,to jego życie,przecież nie musisz iść na jego występ żeby go posłuchać, możesz wejść na jego stronę, i posłuchać go za free, lub poczytać jego książki które udostępnił za darmo.

  16. powiem tak; z jednej strony bylam sklonna uwierzyc w te brednie, jednak-kazdy, doslownie kazdy, normalny czlowiek marzy o tym zeby miec zdrowie, pieniedze i piekna i kochajaca zone/przystojnego i wiernego meza! i nagle, kiedy 1% ludzi to osiagie, to ta zasluge przypisuja sobie, swojej energii i jakiemus smiesznemu prawu. Do tejo w tej kretynskiej teoryjce powstal trent myslowy, ze ci ktorym sie nie udalo to ludzi slabi…brednie! znam swietna kobiete, z tak optymistycznym nastawianiem do swiata, marzaca o tym, ze w koncu spotka ja cos dobrego…i nie spotyka, ma takie zycie, ze niejeden z was dawno by sie pwoiesil…

  17. Książka,filozofia i wszystkie te prawa są w moim rozumieniu rzeczywistością i ubolewam,że na razie i dotychczas nie zetknęłam się z tym trendem. mój umysł potrzebuje rozwoju, treningu i jestem wdzięczna za to, że SEKRET istnieje.Naprawdę pragnę uwierzyć i poczuć,że kieruję swoim umysłem a przez to stwarzam rzeczywistość. Rozumiem,ale nie mam jeszcze prawdziwej pewności opartej o uczucie

  18. Bardzo ciekawe. W sumie przypominam sobie z przeszłości, że kilka rzeczy jakich pragnąłem realizowało mi się, tyle że to były rzeczy na jakie maiłem w jakimś stopniu bezpośredni wpływ, a nie coś w stylu “trafię szóstkę w lotto”. W tedy pamiętam, że byłem przekonany o tym, że pewne sprawy na pewno się potoczą, i że to tylko kwestia kilku dni ale byłem pewien, że na pewno to coś się stanie i tak było. Nie wiem, czy to właśnie to było prawo przyciągania???

  19. Niektórzy troszeczkę źle rozumieją prawo przyciągania, ponieważ uważają, że wszystko się zrobi samo. Za pstryknięciem palca. Dlatego wiele osób rezygnuje z korzystania i próbuje wmówić innym ludziom, że to nie działa.

    Ale jak może działać skoro działanie jest konieczne? Prawo przyciągania nie jest magią. W moim mniemaniu pokaże Ci nowe perspektywy, przyciągnie sprzyjające okoliczności, ludzi i zdarzenia. A Twoim zadaniem jest wykorzystać te nadarzające się okazje, a nie siedzieć i czekać, czekać do końca zycia :)

    Pozdrawiam,
    Michał Rusek
    http://michalrusek.pl/mk/

  20. ja doswiadczylam w swoim zyciu dzialania tego prawa przewaznie modlilam sie do naszego Ojca z wielkim uczuciem i podziekowaniami wowczas nie wiedzialam nic o prawach

  21. czasami cos sie zdarza za pstryknieciem palca, a czasami trzeba włozyc w to duuuzo wiary i uczuc, ale działa jak najbardziej.
    a co do niebieskiego piorka, jak przeczytalam o nim na tej stronie, to pare godzin pozniej bylam w centrum handlowym i lazilam po sklepach. zupelnie zapomnialam o piorku, nie myslalam o nim i nagle usiadlam sobie w jednym sklepie i spojrzalam na ścianke z naszyjnikami, a tam wisi naszyjnik z dwoma piorkami, jedno brazowe, drugie niebieskie. zaczelam sie smiac w duchu, bo dopiero o nim sobie przypomnialam, wtedy jak o przestalam zupelnie o nim myslec…

  22. Ja nie mogę. Jestem w szoku. Poznałem to prawo pół roku temu, ale olałem bo mi nic nie wychodziło, ale jakiś czas temu oglądałem film: sex w wielkim mieście… nawet nie oglądałem tylko miałem włączony telewizor i akurat leciało jak jakaś blondyna w filmie czyta “Sekret”. Od razu mi się przypomniało PP. Przypomniałem sobie te pragnienie piórka, tam chyba było o niebieskim, ja sobie zażyczyłem różowe! takie jak z boa. No ale nie pojawiło się w moim życiu ;). Poczytałem niedawno jeszcze raz o zasadach PP, jakoś inaczej to wszystko zacząłem rozumieć i zacząłem znowu przyciągać różowe piórko. Dzisiaj moja matka powyciągała wielkanocne ozdoby z szafy, patrze a tam dwa sztuczne różowa piórka. Szok!

  23. Bardzo dobry artykuł. Znalazłam w nim tę “kropkę nad i”, której mi brakowało w spojrzeniu na swoje życie i Prawo Przyciągania. Pozdrawiam autora i dziękuję :)

  24. Chciałbym przeprowadzić pewien eksperyment .
    Korzystamy z prawa przyciągania w życiu prywatnym .
    Odnosimy większe lub mniejsze sukcesy .
    Jednak nieraz czujemy się niedobrze w naszym społecznym otoczeniu .
    Burkliwa ekspedientka .niekompetentny urzędnik , dziury w drogach itd.itp.

    Jeżeli byśmy w większej liczbie osób zapragnęli czegoś podobnego ,wspólnego w życiu publicznym . I te pragnienia wzmacniali i podtrzymywali przez kilka miesięcy
    lub w poważniejszych sprawach nawet kilka lat .
    Zainteresowanych uczestniczeniem w takim doświadczeniu zapraszam do
    kontaktu : zbigniew1108 NOWY EKRAN.

    Oczywiście w niczym nie stoi to w opozycji do indywidualnych pragnień realizowanych w przestrzeni społecznej .
    Mnie chodzi o coś takiego :mam piękne , przyciągnięte ( osobiście ) buty ,a chodzę po błocie (publicznym) .

    Pozdrawiam
    Zbigniew
    Ps.
    Prawo przyciągania działa .Korzystam z jego efektów.

  25. Nie lubię określenia “prawo przyciągania”. Już w samej nazwie zawiera presupozycję, że musisz “przyciągnąć” coś, czego nie masz, i że to coś “przyleci” do Ciebie, jeśli tylko zastosujesz parę magicznych sztuczek. Wolę określenie “Kreacja Rzeczywistości” – przyciąganie to tylko jej część. Często bywa tak, że pożądaną rzecz już masz, tylko musisz ją dostrzec. Najczęściej jednak efektem tych magicznych sztuczek (wizualizacje, autosugestia, programowanie podświadomości ogólnie) jest po prostu podążanie właściwą drogą, by cel swój osiągnąć (a nie przyciągnąć, choć i tak bywa).

    Niestety, całą tą kreacją zarządza podświadomość, więc żeby móc coś wykreować świadomie, trzeba namówić ją do współpracy. Wymaga to trochę wysiłku, co jest podstawowym problemem dla ludzi, których poruszył film Sekret. Na szczęście wysiłek ten nie tylko się opłaca, ale na dodatek z czasem się zmniejsza jego niezbędna ilość. Temat jest dość rozległy, tak więc zapraszam na mojego bloga o Kreacji po więcej informacji. http://magiaintuicji.blogspot.com/

    Jedno jest pewne – kiedy już raz zaczniesz pracować nad swoją podświadomością i rozwojem osobistym, nie ma powrotu do ciemności :) A efekty zrywają włosy z czachy. Moja przyjaciółka po kilku miesiącach współpracy ze mną regularnie wygrywa w przeróżnych konkursach wymagających szczęścia, nigdy nie płaci za bilety do kina (po co, skoro wygrywa je, kiedy tylko ma ochotę), a ostatnio kiedy potrzebowała pieniędzy, znalazła banknot 20 euro. Ja dla odmiany bez trudu “przyciągam” ludzi, kiedy tylko potrzebuję ich pomocy. W każdej sytuacji awaryjnej ekspresowo pojawia się ktoś, kto podaje mi pomocną dłoń – kiedy wpadłam samochodem do rowu, pojawili się młodzi ludzi na ciągniku, jeszcze zanim zdążyłam się dobrze przejąć. Do tego zatrzymał się koło mnie TIR jadący z przeciwka. A kiedy na parkingu fizycznie nie mogłam się zmieścić między dwoma samochodami, pewna pani zaproponowała, że odjedzie swoim samochodem (nie ona mnie blokowała), żebym zajęła jej miejsce i stamtąd wykręcała. Pomoc pojawia się zawsze szybciej niż o niej pomyślę :)

  26. Witajcie :-)
    Zwrot Prawo Przyciągania jest Wam dobrze znany, jednak wiele osób ma trudności
    z jego stosowaniem. Niektórzy zaczynają wątpić w Wielki Sekret. Jednak nie należy się poddawać. Przyciągnij wszystko o czym marzysz !!!
    Zapraszam na DARMOWY 7- lekcyjny ” Indywidualny e-mail Kurs Prawa Przyciągania” o którym dowiecie się na moim blogu.
    Zapraszam :-) http://www.sekret-wizualizacji.blogspot.com
    M.J.H

  27. To prawo przyciągania nie działa… próbuje stosować je już grubo ponad rok a może i nawet dwa, i jedyne co z tego mam, to brak pieniędzy, szczęścia, zrozumienia i wielu innych… TO NIE DZIAŁA, WSZYSCY PCHAJĄ WAS POD GÓRĘ AŻ MIŁO!!!!

  28. Ja to widzę tak, że trzeba wierzy w swoje przekonania te wpisy ,ja tak,ja nie.
    To wszystko nie jest tak poprostu uwierz w Siebie i już.
    Miałem kiedyś swoje marzenia dobre i złe (teraz tak dopiero to widze po kilku latach)
    kiedy się spełniły, dobre i niestety te złe(o ktorych myślałem że będe mógł się chwalic ,a teraz mi jest wstyd) toproszę uważajcie na mażenia bo się spełniają
    te złe 2x więcej i szybciej jak te dobre.
    jest to tak że dobre rzeczy są 10 x mniej widoczne niż te złe i dlatego premyślcie swoje marzenia. DOBRE SĄ OK i się spełniają >

  29. martin
    Luty 23, 2010 @ 10:00 pm

    Ten kto w to nie wierzy jest biedną,smutną,zazdroszczącą i obgadującą ludzi jak leci osobą.Żal mi was.Stosowalem prawo przyciągania nieświadomie.Od wielu lat myslalem o tym by zarabiac dobrych kilka tysięcy zlotych,by jeżdźć super samochodem,mieć piekną żonę,własną firmę.To wszystko się stało faktem-po kilku latach nie tygodniach czy miesiącach.Jak już to wszystko osiągnałem,trafiłem na książkę Potęga Podświadomości,Sekret,Wiecej niz sekret itd.Wtedy dopiero zrozumialem,że nieświadomie korzystałem z tego prawa.Teraz juz wiem skąd to wszystko.Jeżeli to kogos interesuje,to napiszę w jaki sposób do tego dochodziłem,ale jeżeli nie spoko,nic na siłę.Pozdrawiam.

    Odpowiedz
    Robert
    Grudzień 30, 2011 @ 4:52 pm

    A jeśli ktoś nie jest uzdolniony i nie ma wyksztalcenia?? Czy wtedy pieniądze, samochod, partnerka przyjda same?? Czy ten czlowiek nagle wymysli cudowny sposob na zarobienie pieniedzy?? Lub jesli ktos urodzil sie w biednej rodzinie i w zwiazku z tym musi od dziecinstwa walczyc o przezycie i zastosuje prawo przyciagania, to cudownie znajdzie pieniadze na swoje wyksztalcenie?? Dla mnie te cale prawo przyciagania to dobra sprawa, ale dla tych co nie mieli patologicznej rodziny, nie mają zmartwien typu co do gara wlozyc, maja dobre wyksztalcenie i mozliwosci. Dzieki tej wierze moga takie osoby(czyt. mniejszosc) cos w zyciu osiagnac wiecej. Aha i jesli tak wszyscy co stosuja prawo przyciagania sa tacy hojni to czemu tyle biedoty w Polsce?? Panstwo daje ok 700 zl zasilku dla bezrobotnych na miesiac, a nawet w niektorych rejonach mniej, a wy im nie pomozecie?? Jezeli dzieki wykorzystaniu tego prawa przyciagania jest sie w stanie przyciagac tysiace, a moze nawet jak niektorzy twierdza dziesiatki tysiecy czemu nic nie robia zeby bylo lepiej w kraju?? np nie przeznacza czesci swojego zarobku np na latanie dziury budzetowej panstwa?? Lub nie otworza jakiejs instytucji pomocy bezrobotnym, albo chociaz bezplatnych szkolen “prawa przyciagania” dla osob bezrobotnych i osob bezdomnych?? Przeciez trzeba pomagac… jesli na prawde tak te prawo przyciagania dziala zrobcie cos ludzie dla wiekszej ilosci ludzi, niz tylko dla tych z najblizszego otoczenia, a swiat bedzie lepszy…

    DOBRE Z DZIURĄ BUDŻETOWĄ ŻEŚ TROCHĘ PRZESADZIŁ, ALE Z TYMI DARMOWYMI SZKOLENIAMI TO SIĘ ZGODZĘ

  30. Dzień dobry:)
    Zacznę od tego-Bardzo milo sie Was czyta.
    Podzielę się z Wami własnymi doswiadczeniami, które są dowodem:).Sa dowodem Jednak Tylko w momencie,kiedy nasze cele,marzenia sa podparte Naszym działaniem,skoncentrowanym działaniem w okreslonym kierunku.Efekty moga być zdumiewające:)
    Cala opowieść dotyczy mojego salonu.Brzmi banalnie?hahahaha:)..
    Mając 15 lat zaczynałam od praktyk fryzjerskich.Fryzjerstwo stalo sie dla mnie sztuką,wciąż nową..intrygującą:).Po praktykach wracałam do domu a w nim sporo rysowalam:).Marzylam….mmmm kiedy bedę miała 25lat otworzę wlasny salon i nie bedę musiała latać ze ścierką i mopem..Będę tworzyć i wzrastać..Pochodzę z biednego domu gdzie problem nie stał jedynie po stronie finansów,ale niestety brak w nim było też motywacji i wsparcia.No ,ale były marzenia i wiara w to,że kiedyś…Osiągnę to czego pragnę..Bardzo wierzyłam:).Skonczyłam praktyki..spakowalam sie i wyjechalam ze Slaska do Warszawy szukać spełnienia zawodowego…Zaliczyłam 17ście salonow w Polsce do 24roku zycia:)Okropne?hahahahaha To bylo zbieranie doswiadczenia i wiele godzin obserwacji Pracodawców:).Wielikich fryzjerów(Tych bardzo wielkich w Polsce).Przyjechałam na Śląsk zniesmaczona faktem pracy dla innych(oczywiście zła na siebie-jedynie)I zadziałalam z dotacją na własna dzialalność.Tak!Udało się:).Zostalam fryzjerem mobilnym!Obmysliłam nowy Plan!!!!!2lata popracuje na walizkach nazbieram pieniazki i otworze salon!!!I co?…Popoludnie a ja po pracy szukam glosników do komputera na rynku.Glosnikow brak,zła..Pytam ciagnac walizke czy jest gdzies w okolicy jeszcze jakis sklep komputerowy i ktos odpowiada mi,ze tam i tam jest swietny sklep na pietrze,więc idę!Wchodzę i zaczynam mowić na czym mi zalezy itd…Sympatyczni Panowie w moim wieku około;).I zaczynamy rozmawiać o tym jak interes im kwitnie na 1wszym pietrze i nagle pokazuja mi lokal do wynajecia obok.Wchodzę i czuję!!To jest to miejsce!!!!!Tu chcę swoj 1wszy salon(2tygodnie byłam fryzjerem mobilnym)Miałam w kieszeni 500zł zaplaciłam kaucję i się zaczęło!!!Stworzyłam swoj 1wszy salon.Po 2ch latach odwiedzajac dom rodzinny wygrzebalam stary blok rysunkowy i oglądam,az w koncu dochodzę do szkicu!PADŁAM NA KOLANA CHWYCILAM SIE ZA USTA I POPŁAKAŁAM SIE Z NIEDOWIERZANIEM…JA WPATRZONA W RYSUNEK SPRZED 7LAT…MOJ SALON WYPISZ WYMALUJ:).
    Macie odpowiedz na PRAWO PRZYCIAGANIA.
    Pozdrawiam Serdecznie:)
    Życzę wielu marzeń:)

  31. Witam
    Przeczytałem większość komentarzy. Większość narzeka, że PP nie działa i mają rację, inni, że działa i też mają rację. Nie lubicie Vitale bo odniósł sukces i chce się otaczać ludźmi z kasą za to go potępiacie, że wciska wam wiedzę za 300-400 PLN. A kto wam każe ją kupować? Zmusza was ktoś do tego. Prawo Przyciągania działa zawsze i wszędzie ale musimy wiedzieć jak go się stosuje świadomie. Ktoś napisał, żeby wyobrazić sobie niebieskie piórko, a wyobraź sobie coś innego i najważniejsze poczuj to coś, że masz i posiadasz. Obserwuj uczucia i odczucia, swoje emocje a zobaczysz co się blokuje lub nie dopuszcza do realizacji swojego marzenia. Wydaje się proste ale tak nie jest. Wymaga od nas pewnej samodyscypliny i zaparcia. Nie martwy się co będzie gdy osiągniemy swój cel, co inni powiedzą, skupmy swoją uwagę na sobie a na pewno zrealizujemy swoje marzenia.

  32. Bardzo fajny artykuł :) Ja PP interesuję się jakieś pół roku i jestem przekonana że ono działa. Patrząc w przeszłość ściągnęłam na siebie wszystko to czego nie chciałam, przez poświęcanie swoim obawom dużo czasu i przez emocje które towarzyszyły tym myślom. Więc jeśli działało w tamtą stronę to zadziała też w pozytywną :)
    Dzięki PP zmieniłam spojrzenie na świat i wszystko widzę w kolorowych barwach. Prócz wizualizacji i zmiany dominujących myśli stosuję również autohipnozę. Jeśli chodzi o przyciąganie… łatwiej mi się przyciąga coś dla kogoś bliskiego, ale dla siebie też mam niewielkie osiągnięcia, dlatego wierzę ze obrane cele się zmaterializują!
    Pozdrawiam wszystkich cieplutko i życzę wytrwałości :)

    • Paweł napisał
      Grudzień 22, 2011 @ 1:07 pm
      “Osobom co są w dołku, a przecież takie właśnie narzekają że nie działa ODRADZAM stosowanie Prawa Przyciągania – ono je tylko pognębi, przytłoczy, pociągnie na dno!”

      Nie do końca tak jest.
      Po pierwsze. Prawa przyciągania nie da się stosować. ono działa tak czy inaczej. Czy tego chcemy, czy nie. To nie jest kwestia wiary. Ono jest uniwersalne. Tak jak uniwersalna jest grawitacja i wara w nią bądź nie i tak nie zakłóci jej działania. Dlatego też osoby, które znalazły się się w dołku tym bardziej powinny skupić się na tym prawie, gdyż inaczej będą sobie wyrządzały wielką krzywdę.
      Po drugie. To, że będą robiły to nieświadomie niczego nie zmieni. W ich przypadku należy użyć jedynie innych narzędzi. Ponieważ przyciągnęły do siebie doła, same muszą pozwolić mu odejść skupiając się na innych rzeczach. Jednak każdy, kto wie jak to jest mieć depresję, wie również, że jest taki stan, kiedy bycie w dole sprawia jakąś dziwną satysfakcję. Wówczas chcemy robić tylko rzeczy, które będą nas utrzymywać w depresji. Czyli sami sobie tworzymy rzeczywistość. Prosimy i jest nam to dane.

      • W takim razie mamy problem bo u mnie to czego nie chcę nie pojawia się w moim życiu i całe szczęście bo miałbym wiele problemów z tym związanych. A sprawa jest prosta jeśli ty jesteś mily dla kogoś to ten ktoś będzie miły dla ciebie a jeśli jesteś nie miły dla kogoś to i ten ktoś będzie nie miły dla ciebie więc o jakim przyciaganiu my tu mówimy “nie rób drogiemu tego co tobie nie miłe a świat będzie lepszy” tylko czy o to tu chodzi?

  33. A jeśli chcę przyciągnąć wybaczenie/ miłość/przyjaźń/uznanie konkretnej osoby?

    p.s tylko nie mówcie o manipulacji bo to już nudne. To jest taka sama manipulacja jak wtedy kiedy chłopak kupuje dziewczynie kwiaty czy zaprasza ja gdzieś. Ja bym chciała tak kogoś “zaprosić” na poziomie tych częstotliwości.

  34. Prawo przyciągania daje nam ogromne możliwości i tylko od ciebie zależy w jaki sposób je wykorzystasz.

    Jednak, aby przyciąganie zadziałało należy coś robić w tym kierunku, który chcemy osiągnąć. Nie wystarczy tylko o tym myśleć i tak się stanie.

    Należy myśli przekładać na czyny :)

  35. Pingback: Co to jest prawo przyciągania i jak działa?

  36. oj ludzie, jasne ze to działa. Mam 19 lat, właśnie skończyłam liceum i zaczęłam pracę w korporacji za min. 2,5 tysiąca. bez znajomosci! chciałam pieniedzy, zlozylam cv, odezwali się. I już.
    nie istnieje zadne bezrobocie!

  37. Pamiętajmy jednak o najważniejszym fakcie. Prawo sekretu jak go nazwali ludzie z XXI wieku to przerobiona nazwa z książek z lat 1820 do 1930 . Wiele razy było publikowane to prawo. Autorzy pisali i wspominali o sile myśli itd.

    Więc nic nowego, dodatkowo można zauważyć że to prawo przyciągania które teraz zostało ukazane za pomocą filmu czy książki, jest bardzo obcięte o najważniejsze elementy.

    Bez których nie osiągniemy większych celów niż te dostępne dla każdego.

  38. Prawo przyciągania naprawdę działa! Kiedy je odkryłem zmieniło się moje życie. Mówią również o tym najbogatsi ludzie na świecie, np. Ci którzy będą na kongresie NAC2013. Znalazłem nawet stronę na której przy rejestracji można dostać w prezencie ciekawe książki: http://www.krainafinansow.pl

  39. Boga nie ma a to udowodniono naukowo więc i żadnego prawa nie ma :) tylko głupki w to wierzą haha ;p
    My ludzie pochodzimy z gwiazd :) to one są naszymi Bogami :) kiedy one zgasną, zgasną i ludzie oraz wszelkie życie :)
    Przecież wszystkie stare cywilizacje wielbiły gwiazdy bo wiedzieli że właśnie stamtąd pochodzi człowiek :)

    P.S. Wyśmiewam się z ludzi biednych, kalekich i chorych psychicznie a kasy i szczęścia mam jak lodu :) a najbardziej to mi się śmiać chcę jak widzę tych na wózkach inwalidzkich haha :D miernoty które trzeba zabijać a nie dawać na nich kasę jeszcze ;p

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s