Twórcza Wizualizacja

twórcza-wizualizacjaTwórcza wizualizacja jest podstawową techniką kreowania rzeczywistości. Proces ten polega na wykorzystaniu potęgi myśli do świadomego wyobrażania, tworzenia i przyciągnięcia do twojego życia tego, czego pragniesz. Stosowanie twórczej wizualizacji daje ci bezpośrednią kontrolę nad myślami na poziomie podświadomości. Mimo że istnieje wiele sposobów na programowanie podświadomości, wizualizacja jest najbardziej efektywna przynosząc szybkie rezultaty.

Przedstawione tutaj techniki wizualizacji umożliwią ci wykorzystanie twórczej siły twoich myśli do zmiany warunków twojego życia i stworzenia takich, jakich pragniesz. Wizualizacja składa się z pięciu podstawowych etapów: Relaksacja-Wyobrażanie-Uczucia-Wiara-Uwolnienie. Przedstawiam je tutaj w zarysie. Pełny opis w poszczególnych odnośnikach.

1.Relaksacja– Pierwszym etapem jest zrelaksowanie całego ciała i oczyszczenie umysłu. Znajdź wygodne miejsce, usiądź wyprostowany, oddychaj równo i głęboko. Odliczaj powoli od 30 do 1 w tym samym czasie rozluźniając wszystkie grupy mięśni od głowy zaczynając a kończąc na stopach. Oczyszczaj umysł skupiając się na oddechu.

2. Wyobraźnia Drugim krokiem jest proces wyobrażania sobie pożądanego wyniku. Twoja wyobraźnia jest siłą napędową twoich myśli. Przekształca myśli w mentalne obrazy. Wyobrażaj sobie pożądaną rzeczywistość w czasie teraźniejszym, ożyw swoje obrazy tak jakbyś oglądał film, koncentruj swoje myśli z precyzją lasera, wykorzystaj wszystkie zmysły.

3. Uczucia – Trzeci etap to wytworzenie w sobie uczuć tak jak byś już posiadał to, co pragniesz w czasie teraźniejszym. Podczas gdy wyobraźnia jest motorem myśli, uczucia są paliwem. Twoje emocje to energia w ruchu – ożywiają twoje mentalne obrazy.

4. Wiara Czwarty etapem jest wiara, że już teraz posiadasz to, czego pragniesz. Jasno oddają to słowa Jezusa: „Wszystko, o cokolwiek byście się modlili i prosili, tylko wierzcie, że otrzymacie a spełni się wam.” Ewangelia św. Marka11:24. Nie polega to na myśleniu życzeniowym lub okłamywaniu samego siebie, ale na posiadaniu naukowej wiedzy o tworzeniu własnej rzeczywistości.

5.Uwolnienie– Ostatnim bardzo ważnym krokiem, o którym wielu zapomina jest wewnętrzne uwolnienie się od pożądanej rzeczy i pozwolenie na zaistnienie w twojej rzeczywistości. Przywiązanie do czegoś pozbawia cię prawdziwej siły do tworzenia życia, jakiego pragniesz. Nie można być wdzięcznym, czuć bezwarunkową miłość, cieszyć się spokojem umysłu będąc jednocześnie przywiązanym do pojawienia się określonego rezultatu.

Praktyka. Codzienne ćwiczenia wizualizacji są kluczowe do opanowania powyższych technik.

Ustal sobie codziennie czas na wykonywanie wizualizacji. Najlepiej rano tuż po przebudzenie i wieczorem przed zaśnięciem. Obydwie te pory są idealne, gdyż twój umysł jest wtedy bardziej zrelaksowany i podatny na proces wizualizacji. Po opanowaniu tych pięciu kroków zobaczysz jak twoje życie zmienia się w cudowny sposób.

Po zakończeniu całego procesu wizualizacji oddychaj dalej głęboko i miarowo, jednocześnie powoli zacznij liczyć od 1 do 5 świadomie budząc się ze stanu relaksacji a następnie powoli otwórz oczy. Jeśli ćwiczysz wieczorem możesz pozwolić sobie na przejście w stan snu, oczywiście po zakończeniu całego procesu.

Jak? To i inne pytania pozostaw wszechświatowi. W całym procesie musisz się skupić na wyniku końcowym. Jeśli tylko zaakceptujesz Prawdę o potędze twoich myśli i jedności z Jedynym Uniwersalnym Umysłem będziesz potrafić uwolnić się z jakiejkolwiek potrzeby kontrolowania całego procesu. Przekazywanie Wszechświatowi instrukcji to tak jak mówienie wszechwiedzącej mądrości, że ty wiesz lepiej.

Podejmij inspirujące działania. Mimo że cały proces twórczej wizualizacji jest oparty na relaksacji wymagane są także działania. Ale jakie? Kluczem do sukcesu jest podejmowanie tylko inspirujących działań. Nie polega to na siedzenie i czekaniu aż coś spadnie z nieba ani też na szaleńczych wysiłkach robienia wszystkiego, co wpadnie ci do głowy z nadzieją, że jakoś to zadziała. Polega to raczej na byciu spokojnym i rozważnym w swoich działaniach, wiedząc, że doprowadzą cię do upragnionego rezultatu. Polega na wsłuchiwaniu się w swoja intuicję i podążaniu za twoim naturalnym instynktem.

Umysł działa na zasadzie sprzężenia zwrotnego-im więcej dostarczysz mu opinii i dowodów tym szybciej zaakceptuje nowe pojęcia. Jeśli idea, że twoje myśli tworzą rzeczywistość jest dla ciebie nowa, to jest oczywistym, że twój umysł będzie żądał jakiegoś dowodu. Przejście od przekonania, że „rzeczy dzieją się same” do „to ja je tworzę”, jest wielkim krokiem. Dlatego najlepiej zacząć z czymś prostym.

Bardzo dobrym dla początkujących ćwiczeniem twórczej wizualizacji jest manifestacja niebieskiego piórka (na podstawie książki Richarda Bacha – „Illusions”). Używając podstawowych kroków wizualizacji wyobraź sobie niebieskie piórko. Następnie myśl o nim jak najczęściej przez okres jednego lub dwóch dni, ale nie obsesyjnie. Odkryjesz, że w krótkim okresie czasu w jakiś sposób to niebieskie piórko pojawi się w twoim fizycznym świecie w chwili, w której się najmniej spodziewasz. Zrób z tego zabawę. Bądź wytrwały, jednak, jeśli nie doświadczysz tego piórka pozwól mu raczej odejść i wrócić do tego później niż gdybyś miał doświadczać frustracji.

Czym więcej będziesz eksperymentował i odnosił sukcesy w prostych manifestacjach, tym większe będzie twoje przekonanie, że to TY tworzysz własną rzeczywistość.

Literatura: „Uwolnij pewność siebie”, „Wywieranie wpływu na siebie”, „Umysł. Jak z niego wreszcie korzysta攄Inżynieria Umysłu. Darować marzenia”

About these ads

47 comments on “Twórcza Wizualizacja

  1. Witam serdecznie.
    To co walsnie przeczytalam,jest najswietsza prawda!
    Kiedys nie zdawalam sobie z tego sprawy,ze mozna cos samemu dzialac (myslac)
    Od kilku lat mam wlasnie cos takiego ze cos czego pragne,to sobie to cos wyobrazam,czuje ze mam to,czy tez jestem „tam” potem o tym zapominam i po jakims czasie to sie sprawdza!!!

    Nie wiedzialam ze to jest spelnienie wizualizacji? Czasami juz myslalam ze to jest ze mna cos nie tak :)) Ale dzieki temu co tutaj przeczytalam,wiem ze jest „to” potega mysli. :))

    Serdecznie pozdrawiam.
    Justyn.

    • no tak ale czy to nie jest trochę tak że nagina się rzeczywistość i podświadomie dopasowywuje się do danej sytuacji lub umysł jest wyostrzony właśnie na to zdarzenie i gdy do niego dojdzie tłumaczymy sobie że stało się potęgą mojego umysłu! jeśli ktoś myśli innaczej to niech siłą myślenia wygra w toto lotka. Pozdrawiam A. Ferkaluk. http://www.ferkaluk.vel.pl

      • pracuje nad wygraną w totka! W ciagu całego mojego życia wysłałem może kilkadziesiąt kuponów i był z tego marny efekt nawet trójki nie miałem może raz! Postanowiłem sobie że raz że przyciagnę trójkę no i udało się za pierwszym razem możesz powiedzieć że to przypadek a potem powiedziałem że bedzie 4 i było z czesem. Wydaję mi się że przyciągnął bym większe wygrane ale niestety nie jest to zgodnę z moimi odczuciami. Jak myśle o szóstce to raczej wzbudza to we mnie jakies negatywne emocje i wprost przeciwne niz bym chcial! O co kaman?!! może ktoś wie?

    • moze ktos lepiej wizualizuje swoje liczby lepiej od was. i dlatego wygrywaja
      inni szczesciarze chociazby nieswiadomie. intuicyjnie lowia farty zycia.

  2. Pingback: Wizualizacja a wolna wola - Strona 2 - Forum ezoteryczne Ezoforum.pl

  3. Pingback: niewiem jak wizualizowac - Strona 2 - Forum ezoteryczne Ezoforum.pl

  4. Pingback: Jak wykorzystać moc własnych myśli | e-sukces.com.pl | SUKCES nie jest łatwy, ale możliwy!

    • Jak wizualizować rozstanie się z kimś, z kim nie chcę się spotykać. Sytuacja jest o tyle skomplikowana, że ten meżczyzna jest moim pracodawcą,,i tylko to mnie trzyma. Mam stałą pracę. Jeśli z nim zerwę, on mnie zwolni. Nic mnie z nim więcej nie łączy,choć on na to liczy. Nie wiem co mam sobie wizulizować,żeby wyjśc obronną ręką z tego horroru.

      • To bardzo proste,wlasciwie to sama juz okreslilas ta wizualizacje.Poprostu wyobraz sobie,ze sie z nim nie spotykasz ale dalej pracujesz lub znajdujesz super nowa prace i wtedy nie masz okazji go widziec….do roboty wiec wizualizuj smialo co chcesz;
        pozdrawiam i rzycze byjnej wyobrazni

      • Bardzo Ci dzikuję za podpowiedż. Mam nadzieję, że to pomoże. Skupię się na tym czego pragnę, a nie na tym czego nie chcę. Nowa, dobra praca, satysfakcjonujące wynagrodzenie, niezależność finansowa. To jest to i na tym się teraz skupię. Wszystkiego dobrego. Pozdrawiam. Anka.

      • Bardzo dziękuję za podpowiedż. Dotąd, koncentrowałam się niepotrzebnie cały czas na problemie i dodawałam mu przez to energii. Nic dziwnego,że wracał do mnie jak bumerang. Teraz skupię się na tym czego pragnę tzn. nowa praca,satysfakcjonujące zarobki itd. Bardzo mi pomogłaś. Dziękuję i życzę ci spełnienia wszystkiego,czego pragniesz. Anka.

  5. Pingback: Prawo Przyciągania:)-krótka lekcja:) « Zen to done-sposób na proste życie

  6. To Naprawę działa i czasem nie musiałem się specjalnie koncentrować nad tym czego chce wystarczyła krótka wizualna myśl wypuszczona w uniwersum i nawet po 2 dniach miałem to o czym pomyślałem zapominając o tym, wtedy byłem jeszcze zupełnie nieświadomy o istnieniu Prawa Przyciągania.
    Najpierw mnie to przeraziło, teraz jednak już niczym się nie przejmuje i zawsze staram się myśleć pozytywnie bo : ” Każdy człowiek zasługuje na szczęście ” Nikoś Dyzma :)

  7. a jesli ktos nam sie bardzo podoba, intryguje nas, zalezy nam na realcji z ta osoba, to ta technika tez dziala? czy nie bo jednak w tej sytuacji mamy dwie strony, osobe ktora chce i wizualizuje, i ta ktorej wizualizacja dotyczy?

    • To chyba jest tak, ze jeśli ktoś nam sie podoba, to znaczy, że on wysłał jakieś sygnały i my też jemu się podobamy. Doświadczyłam tego, oczywiście nie znając jeszcze teoretycznie tego prawa. To samo było z moja koleżanką.

  8. Ja też już się na tym złapałam. Tyle że to co pomyśle spełnia się, tylko nie mnie a innym, chociaż chce tego dla siebie. Niby nie jest źle bo przynajmniej inni mają fajnie, ale to trochę frustrujące. Szukam błędu jaki popełniam dlatego tu trafiłam. Może go gdzieś znajdę. I jeszcze jedno wam powiem ” Nie bójcie się patrzeć w niebo bo w tym jest najwięcej frajdy „.

    Pozdrawiam wszystkich i wszędzie

    • Doswiadczylem czegos podobnego, nawet kilka razy. Mysle, ze to dlatego, ze staram sie obserwowac, a nie przezywac to podczas wizualizacji. Chodzi mi o to, ze podczas wizualizowania wyobrazalem sobie dla przykladu kogos jadacego samochodem i myslalem, ze to ja, kiedy chcialem zdac prawo jazdy. Moj kolega zdal, ja wciaz nie mam na to pieniedzy. Powininem wyobrazic sobie to z perspektywy 1-wszej, a nie 3-ej osoby, czyliwyobrazic sobie moje rece na kierownicy. Nie wiem jak inaczej to opisac, mam nadzieje, ze pomoglem.

  9. Chce sie z Wami podzielic sukcesem wizualizacji i pozytywnego myślenia. Kilka postow wyzej mozna przeczytac moja wypowiedz ze znakiem zapytania na koncu. Dzis zdecydowanie preferuje wykrzyknik! Podobal mi sie chlopak i bardzo pragnelam go poznac. I co? Wizualizacja, tworcze i pozytywne myslenie sprawilo, ze to sie stalo. Oczywiscie nie samo, wymagalo to ode mnie troche odwagi, ale mysle ze znalazlam te poklady w sobie dzieki temu co przeczytalam tu i na innych stronach. Ponad to niepodważalna wiara w cos robi swoje;) Ta znajomosc nie okazalo sie miloscia po grob, ale i tak bylo warto. Teraz z usmiechem czekam co przyniesie los, w znaczeniu jakie sytuacje do wykorzystania. Kazdy z nas ma swoj los w swoich rekach, dlatego zycze i sobie i Wam umiejetnego korzystania z tego co daje nam zycie.

  10. Kochani, nie wolno upatrywać sobie „ofiary” miłości i je do siebie przyciągać! Bo to jest manipulacja, czyli łamanie uniwersalnego prawa. Kiedyś czytałam na ten temat dość sporo! Manipulacja po jakimś czasie się mści. Co należy robić? Wizualizować sobie, że przyciąga się swoją „polówkę” i o to się modlić do Boga. Wówczas przyciągniecie swoją prawdziwą miłość, a nie jej „substytut” (typu: podoba mi się jakiś gość, muszę go mieć).

  11. Oczywiście zgadzam się, że nie chodzi tu o „upatrywanie ofiary” jak to zostalo wczesniej nazwane. Nie w tym rzecz by wizualizowac sobie przy swoim boku boskiego Brada Pitta. Moja sytuacja jednak nie polegala na tym , ze spotkalam na ulicy chlopaka ktory mnie zainteresowal i postanowilam sobie ze fajnie byloby z nim byc. Ja spotkalam chlopaka, ktory byl non stop w moich myslach, nie moglam przez niego jesc, spac, schudlam chyba z 5kg. Wizualizujac sobie po prostu „druga polowke” nie potrafilam zobaczyc nikogo innego poza nim.
    Uwazam tez ze na przyklad gdy idziemy na randke, to pozytywne myslenie, dopuszczenie takiej realistycznej wizji ze to moze „Ten”, nie jest czyms zlym i nie wlasciwym. Nie jestem ekspertem w prawie przyciagania, uwazam jednak ze to wszystko polega na wykorzystywaniu tego co tu i teraz, jesli mam sie z kims jutro spotkać latwiej mi uwierzyc ze to moze byc „Ten”, niz ludzic sie ze jesli kiedys pojde na randke to moze z „Tym”.
    Jesli moje mysleni jest bledne prosze poprawcie mnie, ale naprawdę z takim podejsciem zyje sie lzej.

  12. od dluzszego czasu jestem w trudnej sytuacji finansowej.Czytam duzo artykulow na temat wizualizacji, przeczytalam ksiazke the secret,obejzalam film, ale wciaz brakuje mi wiary w to ze to pomoze.Ciagle powtarzam sobie ze wszyscy o tym mowia,ze sie sprawdza,ze czas zabrac sie do pracy nad tworzeniem mysloksztaltow,ale jak gdy ciagle po glowie kraza mysli typu; za co jutro zaplace rachunek, jak splacic dlugi. tak zdesperowanej osobie jak ja ciezko myslec pozytywnie. Gratuluje wszystkim ktorym sie udalo. Moze i ja kiedys napisze TO NAPRAWDE DZIALA. Wciaz mam taka nadzieje

    • na razie wez jakakolwiek prace, jesli przytlacza Cie lęk ciezko jest Ci dotrzec do harmonii, to naturalne. Przy tym wizualizuj co wieczor siebie w nowej pracy, z usmiechem na ustach, w nowej bluzce na ktora bylo Cie stac, sprobuj wykreowac w sobie te emocje szczescia i spokoju ducha ze na wszystko ci starczy, to moze byc trudne na poczatku bo twoje logiczne ja moze jakby zaprzeczac temu i moze dlatego to sie tez nie udaje, czasem trzeba zaczac od najmniejszych rzeczy i dopiero potem zwiekszac wymagania gdy bedziesz juz pewna ze dasz rade, bedziesz miec te sile. Np uciesz sie ze stac cie na chleb, badz wdzieczna ze mozesz go kupic (bo mam nadzieje ze mozesz) itp
      Mam nadzieje ze jakkolwiek Ci pomoglam, Wierze, ze sila woli i przekonaniem oraz praca oda Ci sie i napiszesz nam ze tak sie stalo

  13. Ludzie, uwierzcie w to cudowne prawo ;-)
    Sama kiedyś byłam sceptycznie nastawiona, dopóki nie spróbowałam. Metoda z piórkiem – skuteczna. Już na następny dzień je zobaczyłam, w prawdzie było szare ale to i tak niespotykane o tej porze roku. Dzięki prawu przyciąganaia zwróciłam uwagę chłopaka, sprawiającego wrażenie niewzruszonego, zimnego bezuczuciowca, teraz jesteśmy przyjaciółmi :)
    Moja siostra z kolei dostała się do wymarzonej pracy i wygrała drobną sumkę w loterii. Trzeba w to wierzyć, a wszystko się powiedzie.
    Pozdrawiam

  14. Zastanawia mnie jedna rzecz. Rozumiem to prawo, wierzę w nie, już wiele się spełniło. Mam jednak taką sytuację od roku nie potrafię znaleźć pracy, poprzednia praca była straszna! Boję się trochę następnej. Mimo wizualizacji i marzeniu o cudownej pracy nic się nie dzieje. Tylko, ze ja caly czas, na okrągło myślę: Kiedy w końcu pojde do pracy? Chcę mieć satysfakcjonujące zajęcie i pięniądze ” Jeśli to ten powód, to jak skutecznie z wiarą się oczyścić, wierzyć ale nie myśleć o tym na okrągło?
    Pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę owocnych wizualizacji :)

  15. Stosuje potęge od kilku lat. Za każdym razem gdy praktykowałem wizualizacje moje życie ulegało mega pozytywnej zmianie a gdy odstawiałem to na bok moje życie zmieniało się na gorsze bez kitu! użyłem kiedyś potęgi podświadomości by przyciągnać najwspanialsza dziewczyne pod słońcem i wypisałem na kartce instrukcję jaka powinna być tzn: cechy charakteru i wygląd. Wystarczyły trzy dni i stało się. :) była dokładnie taka jaką sobie wymarzyłem Wszystko się zgadza z tym co zapisałem na kartce… tylko że zapomniałem napisać o innych ważnych sprawach bardziej stawiałem na wygląd no i teraz mam! Cechy charakteru których nie zapisałem i o wszystkim o czym nie pomyślałem wszechświat dobrał losowo;/ wszechświat za każdym razem daje nam to o co prosimy ale zastanów się dobrze czego chcesz!

  16. witam, gdy zacząłem bawić się prawem przyciąganie nie wierzyłem w nie ale pomyślałem, że nie zaszkodzi spróbować. Gdy znalazłem piórko to się przekonałem, że to działa. Natomiast nie rozumie pewnej kwestii, bo zacząłem przyciągać pieniądze, jestem pewien że dobrze to robię, bo dziwne zbiegi okoliczności poprowadziły mnie w pewnym kierunku i zobaczyłem szanse zarobienia ogromnej kasy, dodatkowo odkryłem że mam talent w tej dziedzinie finansów, ale pominę to. Wcześniej nie widziałem dla siebie większej szansy na prace na przeciętnym stanowisku. Dzieje się coś dziwnego, w momencie gdy jestem bardzo blisko zarobku to mi szansa nagle ucieka i jestem stratny. Dosłownie zdarzają się takie głupie zbiegi okoliczności że mi szansa nagle ucieka, doszedłem do wniosku że to fatum, jakaś bariera, coś co nie pozwala mi zrealizować zysku, los który pilnuje bym czegoś nie dostał, zysk na który szansa nagle znika i jestem stratny, działo się to już kilka razy z rzędu, już bardzo blisko a tu nagle, ciach, kubeł zimnej wody na plecy. Nie rozumie co mi nie pozwala spełnić tego czego oczekuję tylko w ostatnim momencie tracę na to szanse. To dosłownie jak w bajce „kung fu panda” gdy ten panda usiadł do obiadu ze swoim mistrzem, zadowolony że w końcu obiad po ciężkim treningu, złapał pyzę pałeczkami, już miał wkładać do ust, a tu nagle mistrz mu tą pyzę zabrał, dosłownie z ust.

  17. O kurcze, uświadomiliście mi, że właśnie jestem odpowiedzialny za rozsypywanie się wszystkiego na tym świecie, w trakcie mojego życia. Wymienię tylko niektóre, 11 września, tsunami w Japonii itd, itp. Znam siebie i moc swojej wyobraźni i to co mnie w mej wyobraźni pokierowało w te obszary, które spowodowały takie zniszczenia. Owszem wiele też osiągnąłem pożytecznego. Lecz skala moich zainteresowań jest przeogromna, więc jeśli to co piszecie o wizualizacji jest zgodne z prawdą, to w wielu sprawach na tym świecie, wiele osób nie wyraża siebie lecz to co ja sam w sobie wyrażam. Pozdrawiam wszystkich myślicieli!

  18. Prawo przyciągania działa nieustannie jak Prawo grawitacji :) Wrzechświat właśnie realizuje moje marzenie życia, przeprowadzam sie na gorącą wyspe. Wlasciwe nie robilam wiele oprócz codziennej wizualizacji która sprawia że czuuje sie szczęśliwa dodatkowo jestem wdzięczna za to co mam teraz. Sprawy których nie pragne , nie spełniaja sie niestety.Co do przyciągania ludzi to działa.Sama przyciągałam rózne spotkania a do tego ostatnio okazało sie ze sama zostalam przyciagniete przez kolege :)Pewnego dnia miałam jakis spontaniczny odruch aby pojsc w pewno miejsce jak sie pozniej okazalo ktos to wizualizował ….

  19. Tak to działa,mi również sie sprawdziło,dopiero teraz wiem,ze ja o tym myslalam,czułam i tak
    było,a teraz dalej wizualizuję swoje mysli,pozdrawiam

  20. Pingback: Co daje siła sugestii ? | Szaty Domu

    • Myślę, że takie coś również działa. Kiedyś miałem szczura domowego, pewnego dnia nagle przestał się ruszać, leżał w jednym miejscu jak martwy tylko oddychał. Pojechałem natychmiast do weterynarza ten stwierdził coś neurologicznego i niestety szczurek zdechł na drugi dzień. Kilka dni później powiedziałem o tym mojemu ojcu, że zdechł mi szczur, a ten do mnie że mu trochę głupio bo miał „głupie” myśli o moim szczurku. Moi rodzicie są po rozwodzie i w ciągłej kłótni. Moja mama miała kiedyś dosyć poważny wypadek samochodowy i również ojciec wspomniał wtedy, że był wkurzony i myślał o tym, żeby tak zepsuł się jej samochód czy coś takiego już nie pamiętam dokładnie. Tak czy inaczej, mieszkam obecnie z tatą i jestem przekonany, że to prawo działa na niego. Jest to wieczny pesymista, który ciągle narzeka na brak pieniędzy, że wszystko związane z jego pracą upadnie i wszystko właśnie idzie w tym kierunku. Narzeka, że nic nie handluje i faktycznie zarabia coraz mniej.

  21. Ciekawi mnie twoja wypowiedz, bo ja również chciałbym uzyskać podobnej odpowiedzi.
    Moja sytuacja jest nieco inna, mieszkam z rodzicami i czuję się przez nich często nękany, tzn. często wypominają mi że powinienem coś zrobić, ciągle mi tłumaczą że powinienem mi już coś osiągnąć i za każdym razem porównują mnie do innych mówiąc -widzisz on potrafi a ty nie -albo – powinieneś zrobić tak samo jak on- -Ogólnie ja nic nigdy nie osiągnąłem a inni są najlepsi- tak mi ciągle tłumaczą a ja jestem człowiekiem pracowitym i bardzo sumiennym. Jak biorę się za coś pracuję długo i doprowadzam pracę do końca, lecz moje życie ciągle stoi w miejscu, nie osiągam znaczących sukcesów.

    Obecnie szukam pracy, a oni mi ciągle wypominają, że powinienem już zacząć pracować na studiach…. mimo, że miałem ciężkie studia dzienne, na dwóch specjalnościach, więc nie było możliwości żebym pracował.

    Studia ukończyłem i stoję w miejscu, a im ciężko zrozumieć, że student to musiał pracować, ale absolwent już nie może znaleźć zatrudnienia.

    Obecna sytuacja na rynku pracy jest okropna, wysłałem blisko 100 CV i zaledwie parę firm było łaskawych odpisać, oczywiście wszędzie wymagane jest doświadczenie, co utwierdza ich w przekonaniu że mają rację ;D. Niedawno chcieli abym zaczął pracować w supermarkecie jako sprzedawca telewizorów … więc nie chcą słuchać argumentów typu „nie po to skończyłem studia żeby telewizory sprzedawać”

    (Oczywiście żadna praca nie hańbi, lecz 5 lat dziennych studiów robi się po to żeby nie robić tego co można robić po maturze)

    Jak mam ochotę zrobić coś na własną rękę, założyć jakąś firmę, sklep czy usługi, zaraz traktują minię jak trędowatego, bo ich zdaniem mogę pracować tylko na etacie, zatrudnić się u kogoś i siedzieć cicho do 67 roku życia, pracować na emeryturę tak jakby inne możliwości dla mnie nie istniały, np. uważają, że telewizory u kogoś mógłbym już sprzedawać, ale na własną rękę to nie ma możliwości.

    Tak więc czy takie wyrzuty (pretensje) mogą być negatywną wizualizacją co do mojej osoby.

    Jest jeszcze jedna taka osoba w moim otoczeniu, o dziwnym nastawieniu. Sąsiadka, gdyż jestem w wieku jej synka (Uczyliśmy się razem w podstawówce), lecz jej synek rzucił szkołę średnią i nie zrobił matury, czuję że ciągle mi zazdrości tego że ja jestem po studiach. Z pozoru jest uprzejma, lecz da się wyczuć że jej nie pasuję moja osoba i lepiej by było żeby to jej synek był lepszy. Jest to osoba dość majętna, więc jej synek ma wszystko to o co mógł by tylko poprosić, lecz jej nie pasuje że ja miałem ambicję studiować.

    Afirmuję sobie sukces na giełdzie, na której aktywnie działam od 5 lat i jakoś nie osiągam spektakularnych sukcesów, jakieś tylko skromne sumy na piwo z kolegami.

    Czy innych negatywna postawa może być powodem problemów w prawie przyciągania ?

  22. Witam ja również zacząłem od jakiegoś czasu świadomie przyciągać. I Powiem wam jedno to działa na 100000% Tyle się już wydarzyło, ze za dużo by tu pisać. Ale podam moje doświadczenie z lotto bo to aż mnie zaszokowało. Jako pierwsze chciałem sprawdzić swoje możliwości na czymś co wydawało mi się niemożliwe. Pusciłem jeden los i intensywnie wczuwałem się jak bym coś wygrał, nawet zadowolony byłem z samego myślenia o tym :) nie określiłem się konkretnie ile wygram liczyłem tylko ze coś trafie :) i co hahahaha trafiłem 5 :D
    Ludzie to takie proste :) np. Myslicie o jakiejś osobie ona dzwoni spotykacie ją :D Aż trudno uwierzyć ale można wszystko jedyneco to czekać i wierzyć :D
    Teraz trafiam 6 i przytule kilka milionów
    Wrzuce screena jak się uda :) Pozdrawiam i życzę sukcesów w życiu !

  23. Mam pytanie, czy jeżeli podczas wyobrażania sobie jakiejś scenki, nagle tracę kontrolę nad wyobraznią i nagle pojawaia się np. dinozaur, to czy to ma jakiś wpływ na efekt wizualizacji i tak wogóle ile powinno trwać takie ćwiczenie?

  24. Pingback: Jednominutowa gotówka – Mark V. Hansen, Robert G. Allen | Adam Podkowa – blog

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s